Workiem szczęścia jestem!

CYKL: KOBIECYM GŁOSEM


Aneta Kręglicka (była miss świata) mówi w wywiadzie „Co do akcji #mee too, to trzeba pamiętać, że dziewczyna daje przyzwolenie na pewne zachowanie lub nie…” Nie mogłam uwierzyć po przeczytaniu, że powiedziała to ta dobrze wykształcona i wydawałoby się światła dziewczyna. W ubiegłym roku przez świat jak tajfun przetoczyła się akcja #mee too, która uświadomiła, niestety nie wszystkim, że za przemoc seksualną zawsze winę ponosi sprawca!


Myślę, że w świecie Anety Kręglickiej nawet gwałciciel ma świetne maniery i jest elegancki, Podchodzi z kieliszkiem szampana i mówi: Mam ochotę cię przelecieć czy tego chcesz czy nie – i wtedy można odszepnąć: s… (i tu słowo wulgarne, mocno niecenzuralne). O ile mniej szczęścia i mniej eleganckich znajomych miała dziewczyna, w którejś wsi, (sprawa z ubiegłego roku), którą gwałcił jej znajomy i jego pięciu kolegów po imprezie, a dziewczyna, jej mama i siostra po tragicznym zdarzeniu były oskarżane przez całą wioskę o… (jak to Kręglicka powiedziała?) … „przyzwolenie na pewne zachowanie” i przez półtora miesiąca we trzy nie wychodziły z domu…


Nie obroni nas przed gwałtem mocne zaciskanie nóg, brzydka blizna, a o poczynaniu przestępców seksualnych nie decyduje brak centymetrów naszych spódnic, ani liczba naszych uśmiechów. Źle funkcjonuje nasze zakłamane społeczeństwo i polska patriarchalna kultura. Zgwałcona kobieta zamiast pomocy i współczucia słyszy pytania. A wyroki dla oprawców najczęściej są po prostu śmieszne.


Co czeka na zgwałcone kobiety? Wstyd, strach, społeczny ostracyzm, a często również próby samobójcze. W Polsce aż 80 procent kobiet nie zgłasza się na policję od razu po doznanej krzywdzie! Tylko 0,5 proc zgłoszeń jest rozpatrywanych jako nieprawdziwe! Skrzywdzone kobiety opowiadają, że długimi godzinami – niekiedy dniami lub nawet tygodniami – zastanawiają się, czy komuś o tym opowiedzieć. Czują się podle, ale jeszcze gorsze jest to, że czują się winne. Winne tego, że zostały zaatakowane, pobite, wykorzystane seksualnie.


Aż 92% kobiet w Polsce doświadcza przemocy seksualnej w różnej formie, a 23% kobiet zostało zgwałconych dane z ubiegłego roku. Wykładowca na polskiej uczelni za pijaństwo jest wyrzucany dyscyplinarnie następnego dnia, a ile zgłoszeń o molestowaniu, wprost wyrażanych propozycjach seksualnych musi wpłynąć do dziekanatu, aby podjęto jakieś kroki?


Dlaczego? Posłuchajcie tego (zanotowane: jedna z wypowiedzi na kongresie obywatelskim w ub. roku) „Dziś jestem prawniczką, angażuje się w sprawy kobiet, ale gdy coś mi nie pójdzie, gdy przegram jakąś ważną sprawę w sądzie, to przypomina mi się rodziny dom, w którym słyszałam od ojca, brata i wujków… : Kobieta? Toż to tylko worek z dziurą, przez które przepływa szczęście…”

Tekst ukazał się w Panoramie Wałbrzyskiej (Gazeta Wrocławska)

0 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Przeżyjemy!